Wpisy oznaczone tagiem biblioteka akustyczna sp. z o.o.

Julia Kamińska – BrzydUla. Pamiętnik – audiobook

Okładka

BrzydUla. Pamiętnik – audiobook

Wielka niespodzianka dla widzów popularnego serialu: Ula Cieplak ujawnia swój pamiętnik! Julia Kamińska jeszcze raz wciela się w swoją filmową rolę, tym razem jako autorka pamiętnika. Pełne humoru zapiski, refleksje i wyznania dają sugestywny i ciekawy portret bohaterki. Splatają się tutaj: tło historii serialowej, myśli niebanalnej dziewczyny, ciepłe wspomnienia i urocze perypetie. Przed nami opowieść o miłości, dopełniająca fabułę BrzydUli i wychodząca poza nią…

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

Emma – Jane Austen

Okładka

Emma

Małżeństwo dla pieniędzy to nikczemność, a małżeństwo bez nich to głupota – tak zwięźle podsumował lord David Cecil poglądy autorki na tę instytucję. Ale Emma to nie tylko kolejna książka o perypetiach matrymonialnych w XIX-wiecznej Anglii. To przede wszystkim błyskotliwa komedia omyłek, której przedmiotem jest gra pozorów, samooszustwa i iluzje, jakich dostarcza nam w nadmiarze nasz egoizm i zadufanie. W samym zaś środku intrygi stoi niezwykła bohaterka, pełna życia i wigoru, urocza, nieznośna i apodyktyczna Emma…

Czyta: Magdalena Woźniak

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

Baśnie – Marta Tomaszewska

Okładka

Baśnie

Baśnie jakich jeszcze nie było. A nie było. Urodziły się bowiem w mojej głowie. A moja głowa od wczesnego dzieciństwa aż kipiała od baśni. Baśnie czytali mi rodzice, potem czytałam sama. Wszystkie jednak były dla mnie za krótkie, więc wymyślałam sobie dalszy ciąg. Może dlatego po latach, kiedy zaczęłam pisać i wydawać moje własne książki snułam jedną baśń na wielu, wielu stronach – zdarzało się ponad 300 („Królowa Niewidzialnych Jeźdźców”). Aż pewnego dnia napisało mi się takie zdanie: „Pewien kowal miał dwóch synów i jednego tchórza.”. Od razu zrobiło mi się żal tego syna – tchórza, bo czułam, że to dobry chłopiec. Zrób coś, żebym przestał się bać – prosił – żebym dokonał bohaterskiego czynu. Czy mogłam odmówić tej prośbie? Napisałam baśń zatytułowaną „POSTRASZ – STRACH” i to po raz pierwszy była baśń krótka. Potem zaczął mnie błagać o pomoc Heldor – pies Maleńkiej Królewny, którą kochał nad życie i niestety jej nie upilnował. I jeszcze potem błysnęło Złe Oko, które wznieciło niezgodę w spokojnym grodzie i pewien chłopiec musiał wybrać się na bardzo niebezpieczną wyprawę, aby bronić honoru swego ojca. Czyż mogłam mu nie pomóc?

I tak stopniowo z mojej głowy wyskakiwały różne baśnie. Każdy z was, kto potrzebuje pomocy coś w nich znajdzie dla siebie. Nawet ktoś, kto się martwi, że jego tatuś tylko pracuje i pracuje i więcej czasu poświęca pracy niż życiu rodzinnemu, musi przeczytać „GLINIANĄ GÓRĘ”. Jedynie diabeł Boruta nie wyskoczył z mojej głowy. Krążą o nim bowiem liczne opowieści. Ale ja wymyśliłam swoją, jakiej jeszcze nie było! Diabły są. Są na świecie i w każdym z nas różne złe moce. Można z nimi powalczyć i zwyciężyć.

Marta Tomaszewska

Czyta Miłogost Reczek

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

Ruchy – Sławomir Shuty

Okładka

Ruchy

Kolejowa mieścina na rubieżach czasoprzestrzeni. Bieg rzeczy dawno utracił tu swój linearny charakter – jedna przyczyna wywołuje wiele skutków, jeden skutek ma wiele przyczyn. W położonym opodal mulistego bajora lokalu taneczno-rozrywkowym, skupiającym trzeciorzędnych aktorów, żałosnych skandalistów i spocone boginie nocy, rodzi się dziwny rytuał. To Ruchy upominają się o swoje. Nad zanurzonym w kipieli beztroskiego tarła miasteczkiem zbierają się czarne chmury – niewidoczna konstrukcja świata trzeszczy i rozłazi się na łączach. Ze szczelin wypływa szara, galaretowata maź…

Czyta: Jacek Kałucki

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

Opiekun – Piotr Jędrosz

Okładka

Opiekun

Główny bohater powieści, Werner Werner, to nietypowa osobowość, która z własnego wyboru znalazła się w raczej nietypowej sytuacji – zostaje opiekunem niesfornego dzieciaka, Edwarda. Jest to początek niezwykłej przyjaźni, która zmienia życie i osobowość chłopca oraz jego matki, zmienia także samego Wernera Wernera… Przesycona znakomitym humorem powieść próbuje odpowiedzieć na pytania o rolę rodziny, a w związku z tym także mężczyzny i kobiety, we współczesnym społeczeństwie. Powieść jest napisana lekkim i zwięzłym językiem, typowym dla jej autora, który gra wieloznacznością wyrazów i pojęć. Wersja audio czytana przez Jacka Kałuckiego wciąga czytelników w tę zabawę. Opiekun jak wcześniejszy Bigamista, bulwersuje i wywołuje mieszane uczucia. Powieści tego typu przewrotnie szydzą z zastanego systemu wartości, odwołując się do najintymniejszych doznań ludzkich. Pytają o prawdę, do której niewygodnie się przyznać. Irytują i bawią, bywają odsądzane od “czci i wiary” w polemikach internetowych i jednocześnie proponowane są na portalu Allegro w kategorii “humor”.

Czyta: Jacek Kałucki

, , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

Darmowy hosting Hostil.pl